Pierwsze kroki w zawodzie fryzjera – od czego zacząć?

Pierwszym wyzwaniem, z jakim musisz się zmierzyć, to wcale nie szkoła, kursy ani zakup nożyczek. Zabrzmi to pewnie banalnie, ale na samym początku musisz poważnie zastanowić się, czy to rzeczywiście zawód dla Ciebie.

Zastanów się, czy tego chcesz

Fryzjerstwo wymaga ciągłego doskonalenia umiejętności technicznych, regularnego uczestnictwa w kursach i szkoleniach, czasem daleko od Twojego miasta, oraz stałego śledzenia trendów. Z drugiej strony, mało jest zawodów, w których kontakt z klientem jest tak bezpośredni i osobisty jak tu. Dlatego, poza warsztatem, kluczowym czynnikiem decydującym o przyszłości w tej profesji jest Twoje usposobienie. Życzliwość, odpowiedzialność, cierpliwość, chęć pomocy i kreatywność to cechy, którymi może pochwalić się każdy dobry fryzjer. Czy Ty także? W podjęciu właściwej decyzji może pomóc rozmowa z zaufaną fryzjerką lub rozpisanie w tabelce wszystkich „za i przeciw”.

Jeśli po przemyśleniu powyższych kwestii stwierdzisz, że to wciąż zajęcie Twoich marzeń, możesz przejść do kolejnego punktu.

Naucz się podstaw

Wiele osób zajmujących się fryzjerstwem zaczęło swoją przygodę z tym zawodem w szkołach zawodowych, gdzie można zdobyć nie tylko cenną wiedzę teoretyczną, ale także zdobyć umiejętności praktyczne w salonie pod okiem fryzjerów z tytułem mistrza. Ukończenie słynnej „zawodówki” daje oficjalne kwalifikacje – od tej pory możesz nazywać się pełnoprawnym fryzjerem.

Nie zapominajmy, że ten zawód rządzi się swoimi prawami. Aby być dobrym fryzjerem nie trzeba kończyć państwowych szkół. Tu zasady są inne niż w przypadku zawodów takich jak prawnik czy lekarz, którzy muszą przejść przez wieloletnie i wieloetapowe studia. W zawodzie fryzjera liczą się umiejętności, chęci i wyczucie stylu. Nic dziwnego, że powstało całe mnóstwo prywatnych szkół, kursów i akademii, które dają Ci warsztat na najwyższym poziomie. Takim miejscem jest także Akademia Jean Louis David, gdzie w miesiąc możesz zdobyć umiejętności, które inni rozwijają latami. Co później? Wielka kariera! O perspektywach zawodowych i zarobkach fryzjerów możesz poczytać tutaj.

Jak zostać mistrzem?

Dyplom ukończenia szkoły to dopiero początek, bo dobry fryzjer uczy się przez całe (zawodowe) życie! Jeśli chcesz doskonalić swoje umiejętności, możesz wybierać spośród kilku wariantów.

Możesz starać się o tytuł mistrza fryzjerstwa, który przyznawany jest przez Izbę Rzemieślniczą. Ale czy papier ma takie duże znaczenie? Wychodzimy z założenia, że mistrz to specjalista w swoim fachu, który legitymuje się przede wszystkim niezwykłymi umiejętnościami, a niekoniecznie dokumentami z urzędu. Ciężka praca i rozwój to już obowiązki dla niemal każdego fryzjera. W Jean Louis David osoby, które wykazują ambicje, zawsze mają otwartą ścieżkę awansu i podbijania fryzjerskiego świata, co w wielu mniejszych salonach jest po prostu nieosiągalne.

Pamiętaj jednak, że nie wolno osiąść na laurach. Nie tylko szkolenia, ale także lektura branżowa i czujna obserwacja zmieniających się trendów – to zadania każdego fryzjera, niezależnie od tego czy dopiero rozpoczyna swoją karierę, czy pracuje w zawodzie przez długie lata.

Najtrudniejszy pierwszy krok

Pierwszy krok w branży może wydawać się trudny, ale przecież bez niego nie postawisz kolejnych. Nie każda historia ma łatwe początki, ale większość kończy się happy endem. Fryzjerzy często podkreślają, że nie wolno się poddawać i że trzeba walczyć o swoje marzenia. Zamiast obawiać się przeszkód, pomyśl o możliwościach i satysfakcji, które na Ciebie czekają!

  • Tomasz

    Według mnie, na początkowym etapie najważniejsza jest praktyka, czyli tniemy jak najwięcej, po to żeby złapać luz i pewność ruchów z nożyczkami czy maszynką. Możemy wykorzystać do tego znajomych i rodzinę, wiele osób zaczyna w ten sposób. Później niezbędne będzie jakieś profesjonalne szkolenie, które nauczy nas bardziej zaawansowanych technik. Jeśli przejdziemy przez te etapy możemy zacząć rozglądać się za ofertami pracy.

  • Sylwia

    Jak patrze po filmach na YU to niektórym przydałoby się faktycznie pójść na kurs 😀 można zobaczyć jaką krzywdę sobie ludzie robią przed kamerą i ich reakcje 😀 spalenie włosów czy scięcie krzywki tak że odratować nie można 😀

  • Magda

    Ja póki co poprzestane na marzeniach i fryzurach dla kolerzanek 🙂 bo równie mocno marze by dom wybudować, ale później kto wie… 🙂

    • Strdnght

      Teraz dom bez kredytu lub pleców ciężko samemu wybudować, a za naszych rodziców mało kto brał kredyt na to. Ja mam szczęscie bo mam mieszkanie po dziadkach. Zarabiam tyle u siebie, że gdyby nie fakt że ta prace kocham, to bym ją rzucił, bo na niej człowiek jest w stanie wyżyć ale nie dorobić się

    • milito

      też mi się marzy własny dom 🙂 moja sąsiadka jest fryzjerką i ma salon w domu więc przynajmniej daleko nie musi chodzić 😛 a jaki dom…

  • Kasia

    Bardzo dobrze napisane – zastanow się czego chcesz……..

  • Dzięki za motywujący artykuł! mam 25 lat i od kiedy pamiętam lubiłam czesać siebie kolezanki czy rodzine. Poszłam jednak w innym kierunku i skończyłam studia, To wszystko mnie jednak nie interesuje. Myślę, że zawsze jest czas na naukę dlatego na pewno pójdę na jakiś kurs 🙂

  • Pingback: Fryzjerstwo – dar czy ciężka praca? - Jestem Fryzjerem Bo...()

DOŁĄCZ DO NAS

Pracuj z nami Pracuj z nami

PRACUJ Z NAMI